Zasady pielęgnacji szyb samochodowych

Rozpoczynamy nowy cykl na naszym blogu: w kąciku wideoporad będziemy publikować krótkie filmiki instruktażowe na różne tematy, związane głównie z codzienną eksploatacją samochodu. Takie zilustrowanie pełnego porad tekstu z pewnością Wam się spodoba! Rozpoczynamy od tematu szyb w samochodzie. Jak o nie dbać?

Czyste szyby nie tylko wyglądają ładnie, ale też zapewniają bezpieczeństwo. Smugi brudu czy resztki owadów mogą przesłaniać widoczność, a ponadto wymuszają większe skupienie podczas jazdy. Pielęgnacja szyb samochodowych jest istotna na co dzień, a nie tylko w tak oczywistym okresie, jak deszczowa jesień czy wiosna. Jak właściwie czyścić szyby i z jakich preparatów korzystać, by te czynności przyniosły odpowiedni, długotrwały skutek?

Uwaga na drobinki

Duże znaczenie ma sam sprzęt. Do czyszczenia należy przygotować zwykły ręcznik kuchenny lub specjalne szmatki z mikrofibry. Ważne jest to, by na powierzchni nie osadzały się żadne drobinki – jak włókna czy nitki z tkaniny. Równie istotne jest wchłanianie wilgoci. Z tych dwóch powodów pierwsza lepsza szmatka raczej się nie nadaje do tego zadania, taka próba czyszczenia skończy się frustracją. W ostateczności można skorzystać z dokładnie pomiętej, zwiniętej w kulę… gazety.

Jeśli chodzi o preparaty do czyszczenia szyb, na rynku nie brakuje odpowiednich produktów. Płyn czy pianka nie może zostawiać smug i zacieków – tutaj ważne jest też odpowiednie wycieranie.

Z góry na dół

Zarówno w przypadku strony zewnętrznej, jak i wewnętrznej, czyszczenie szyb samochodowych odbywa się ruchami z góry na dół. Należy uważać w przypadku wewnętrznej strony tylnej szyby, jeśli jest ogrzewana – odczekać, jeśli przed chwilą korzystaliśmy z ogrzewania, a także pilnować, by niczym nie zawadzić o ścieżki ogrzewania. Skoro już zabraliśmy się za czyszczenie powierzchni szklanych, to nie zapominajmy o lusterkach – wewnętrznym i bocznych – oraz o kloszach reflektorów. Przy okazji należy też pamiętać o oczyszczeniu piór wycieraczek, warto też zabrać się za uszczelki i krawędzie bocznych szyb.

Dodatkowe preparaty

Po dokładnym wyczyszczeniu warto rozważyć skorzystanie z współczesnych wynalazków chemicznych. W ofercie rynkowej każdy z łatwością znajdzie preparaty do polerowania szyb czy do ich renowacji.

Na wewnętrzną powierzchnię szyb oraz na lusterka można zastosować środek zapobiegający parowaniu. Tak zwana antypara zapobiega osadzaniu się pary wodnej i jest to wydatek rzędu nawet kilku-parunastu złotych.

Kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych wydamy z kolei na tak zwaną niewidzialną wycieraczkę. Spryskanie zewnętrznych powierzchni szyb tym preparatem (niekoniecznie trzeba ograniczać się tylko do przedniej) sprawi, że przy większych prędkościach woda będzie sama spływała z szyby, natomiast przy wolniejszej jeździe będzie gromadziła się w krople, zamiast rozmazywać się przed oczami.

Wreszcie wróg, z którym walczymy nie tylko na szybach, ale też na całej przedniej części nadwozia: resztki owadów. Do ich usuwania również służą specjalne preparaty zmiękczające. W ostateczności można posłużyć się zwykłą ciepłą wodą z szamponem, która też doskonale rozmiękczy zaschnięte owady. Przypominamy, że z czyszczeniem powierzchni lakierowanych (maska, zderzak, nadkola) trzeba się spieszyć: resztki owadów mogą wchodzić w reakcję chemiczną z lakierem, powodując miejscowe przebarwienia czy nawet małe ogniska korozji na elementach stalowych.

Warto być przygotowanym

Podstawowe wyposażenie do czyszczenia warto wozić ze sobą w samochodzie, zwłaszcza gdy jeździmy w długie trasy. Rolka ręcznika i parę preparatów chemicznych dużo miejsca nie zabierają, a zawsze lepiej polegać na własnym sprzęcie niż na częstokroć brudnych i zaniedbanych zestawach na stacjach benzynowych. Oczywiście w razie konieczności nie ma co wybrzydzać i lepiej doraźnie przeczyścić szybę myjką ze stacji, a nie zmagać się z zamazaną, oklejoną owadami szybą – lecz wówczas dobrze jest zaplanować dokładniejsze czyszczenie szyb po powrocie z trasy.

Pamiętajcie też o zachowaniu porządku i posprzątaniu po czyszczeniu szyb. Przy większym zakresie prac nie wolno zapominać, że mycie samochodu „pod chmurką” – w miejscach do tego nieprzeznaczonych – jest zakazane.

Opublikowane przez Martyna Jędruch

4 Komentarze

  1. No niestety usuwanie resztek owadów jest bardzo uciążliwe i u mnie nawet ciepła woda z szamponem nie raz nie daje rady.

    Odpowiedz

  2. Świetne rady! Jestem pedantem jak chodzi o szyby, bo kiedy są brudne zdecydowanie gorzej mi się jeździ. Widoczność spada, muszę się bardziej skupiać i oczy się męczą. Na bank wykorzystam!

    Odpowiedz

  3. Mnie również często denerwują owady, które zostają na karoserii oraz szybie. Od jakiegoś czasu używam kilka preparatów i raz w tygodniu przecieram wszystkie szyby w garażu. Osobiście denerwuje mnie jak jadę samochodem i mam brudną szybę.

    Odpowiedz

  4. Ciekawy artykuł. Wcześniej nie przywiązywałam zbytnio uwagi do tego, jak i czym czyszczę szyby samochodowe. Wszystko jak widać ma duże znaczenie. Najwyższy czas zastosować powyższe porady. Pozdrawiam.

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *