Chyba każdy kierowca, który miał okazję podróżować autem wyposażonym w tempomat, znalazł się pod wrażeniem tego, jak wielkim ułatwieniem jest system tego rodzaju. Jednak czerpanie korzyści z tempomatu nie jest takie proste. Trzeba bowiem wiedzieć, jak systemu tego używać oraz jakie zagrożenie niesie ze sobą częsta jazda z włączonym tempomatem.

Kiedy jazda z tempomatem ma sens, a kiedy niekoniecznie?

Pierwsze tempomaty powstały z myślą o kierowcach i samochodach często pokonujących długie, nużące trasy, a więc takich jak ciężarówki czy autobusy. Nowoczesna wersja tempomatu, tzw. tempomat aktywny lub inaczej tempomat adaptacyjny, coraz częściej stosowana jest również w samochodach osobowych. Jednak posiadanie tempomatu nie zawsze i nie w każdych warunkach ma sens. Ten dość drogi dodatek do wyposażenia auta wymaga przede wszystkim współpracy z automatyczną skrzynią biegów. Bez niej nie będzie można cieszyć się wszystkimi zaletami tego systemu. Tempomat nie jest też rozwiązaniem przydatnym do jazdy w mieście. Przy tak dużej dynamice wydarzeń i sporej ilości manewrów, z jaką mamy do czynienia w mieście, jazda na tempomacie zwyczajnie traci sens. Łatwiej i bezpieczniej jest po prostu samemu dostosowywać prędkość i odległość od poprzedzającego nas samochodu.

Za to podczas pokonywania dłuższych tras, choćby nawet podczas weekendowego wypadu za miasto, tempomat potrafi zachwycić komfortem, jaki wprowadza. Nowoczesne tempomaty aktywne bez problemu utrzymują zadaną prędkość i odległość od jadącego przed nami pojazdu. System ten stanowi formę zabezpieczenia przed chwilową utratą koncentracji przez kierowcę, a dodatkowo pozwala ściśle przestrzegać zasad ecodrivingu, czyli takiego sposobu jazdy, który maksymalnie ogranicza zużycie paliwa. Wszystko to jednak ma swoją cenę.

Na co muszą uważać właściciele aut wyposażonych w tempomat?

Zagrożenia wynikające z używania tempomatu związane są bezpośrednio z największymi zaletami tego systemu. Eksperci wskazują, że częste korzystanie z tempomatu może prowadzić do dłuższych chwil utraty koncentracji przez kierowcę, który po jakim czasie poczuje się zwolniony z konieczności zwracania pilnej uwagi na sytuację na drodze. Co więcej, posiadanie tempomatu skłania nas do zawierzenia własnego bezpieczeństwa dość prostemu systemowi elektronicznemu, któremu również przydarzają się błędy. Dotyczy to chociażby odczytywania odległości od poprzedzającego nas samochodu podczas pokonywania ostrych zakrętów. Brak pełnej koncentracji w takim przypadku może doprowadzić do sytuacji poważnego zagrożenia.

Opublikowane przez Daniel Holuk

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *