Uruchamiając silnik, przez kilka długich sekund musi on zacząć pracować w wyjątkowo dla siebie niesprzyjających warunkach, zanim osiągnie optymalny poziom swoich możliwości. Te kilka sekund to kluczowy moment dla jednostki napędowej, zwłaszcza gdy jest to rozruch po kilku godzinnej przerwie. Mogą wówczas pojawić się problemy z odpalaniem i nierówną pracą zimnego silnika. Co może być tego przyczyną?

Kupuj elementy układu zapłonu w Ucando.pl

Do -40% taniej, z darmową dostawą 24h kurierem. Bezproblemowe wymiany i zwrot części w ciągu 30 dni

Brak pomiaru temperatury

Gdy samochód po odpaleniu nie trzyma obrotów, krztusi się i gaśnie zaraz po zdjęciu nogi z przepustnicy, najprawdopodobniej otrzymuje nieprawidłową dawkę paliwa, ewentualnie, w przypadku jednostek benzynowych, pojawiły się problemy z iskrą na świecach. Jednak najczęściej kłopoty z odpalaniem i nierówną pracą silnika wywołuje uszkodzony czujnik temperatury. W prostych konstrukcjach silnikowych znajduje się zazwyczaj jeden taki czujnik, natomiast w najnowszych jednostkach napędowych wykorzystuje się ich już kilka, i każdy z tych czujników dokonuje niezależnego pomiaru temperatury cieczy chłodzącej oraz zasysanego powietrza. Uszkodzenie lub usterka jednego z tych czujników prowadzi do przekazywania nieprawidłowych informacji do komputera sterującego pracą silnika, a w efekcie zostaje źle dobrana dawka paliwa lub moment zapłonu.

Uszkodzone elementy układu zapłonowego

Za gaśnięcie i nierówną pracę silnika, szczególnie w jednostkach benzynowych, może odpowiadać wadliwy system zapłonowy. Pierwszą podejrzaną jest w tym przypadku świeca zapłonowa, która, niekontrolowana systematycznie przez kierowcę, może ulec zużyciu lub zabrudzeniu, a tym samym nie dawać odpowiedniej iskry. Drugimi podejrzanymi są kable wysokiego napięcia. Zabrudzone lub zawilgocone będą powodować przebicia, przez co układ zapłonowy będzie zakłócony.

Woda i parafina

Duży wpływ na pracę jednostki napędowej ma jakość paliwa oraz jego bezproblemowe dostarczanie do cylindrów silnika. Najgroźniejszym przeciwnikiem zarówno oleju napędowego, jak i benzyny jest niska temperatura. W takich warunkach w oleju napędowym może wytrącać się parafina, która skutecznie zapcha filtr paliwa. W przypadku benzyny to woda jest dla niej najbardziej niebezpieczna. Gdy woda w postaci pary wodnej znajdzie się w baku z benzyną, to siłą rzeczy przy niskich temperaturach zacznie ona zamarzać i blokować przewody paliwowe, a przynajmniej zmniejszy ich przekrój przepływu. Brak odpowiedniego dopływu paliwa do jednostki napędowej będzie skutkowało przerywaną pracą silnika i jego gaśnięciem, zwłaszcza na zimnym silniku.

Zniżka na części samochodowe

Opublikowane przez Dominik Kakietek

  1. Niestety, jeśli ktoś nie ma garażu i możliwości ochrony samochodu przed niskimi temperaturami, mogą pojawiać się problemy przedstawione w artykule. Sam nauczony doświadczeniem od czasu do czasu „przepalam” silnik i pozwalam mu pracować przez kilka-kilkanaście minut, jeśli auto musi stać na mrozie przez kilka dni. Warto też nie jeździć „na oparach” w baku i starać się trzymać odpowiednio wysoki poziom benzyny czy ropy.

    Odpowiedz

  2. Czy w obecnej sytuacji dużych mrozów wystarczy po prostu poczekać na wzrost temperatur?

    Odpowiedz

  3. Również podbijam pytanie Kris, czy w przypadków obecnych mrozów, wystarczy poczekać do ocieplenia się i problem powinien minąć?

    Odpowiedz

  4. Krzysztof 10/02/2021 o 18:05

    Witam. Ja odczekapem na wzrost temperatury i auto odpaliło. Od kilku dni znów mróz i ten sam problem. Auto odpaliło na 3 sekundy po czym zgasło

    Odpowiedz

  5. henrykROM 22/02/2021 o 19:09

    ciężka sprawa z tym gasnieciem. ogólnie wartomieć miejsce w garazu, jeszcze żeby nie bylo tam wilgoci to by bylo super. no i sam silnik, trzeba dbać, dolewka oleju w dobrej jakości jest niezbędna. od siebie mam hyundai xteer, przyzwoity, pomaga!

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *