Gdzie najlepiej jest parkować zimą? Oczywiście, we własnym, dobrze ogrzanym garażu. A co, jeśli nie ma takiej możliwości? Wówczas trzeba radzić sobie inaczej, z wykorzystaniem rozwiązań i akcesoriów, które parkowanie zimą poza garażem ułatwią i uprzyjemnią. Co to za rozwiązania? Poznaj 5 prostych sposobów na to, aby parkowanie zimą pod gołym niebem nie stanowiło więcej żadnego problemu.

Sposób 1. Ogrzewanie postojowe

Dla kierowców, którzy często muszą pozostawiać zimą samochody pod gołym niebem na całą noc, ogrzewanie postojowe to wynalazek wręcz genialny. To proste rozwiązanie zmienia tak wiele, iż nie ma się co dziwić, że popularne Webasto cieszy się ogromnym zainteresowaniem wszędzie tam, gdzie temperatura potrafi spaść grubo poniżej zera. Jeśli masz już lub zastanawiasz się nad założeniem Webasto w sowim aucie, pamiętaj, że w naszym sklepie znajdziesz części do ogrzewania postojowego w dobrych cenach.

Sposób 2. Plandeka ochronna na samochód

Proste, sprawdzone i niedrogie. Plandeki ochronne sprawdzają się zarówno latem, jak i zimą. Dzięki niej odpada problem z porannym skrobaniem szyb po mroźnej nocy, zamarzniętymi zamkami czy uszczelkami w drzwiach. Jedyne, co musisz zrobić, to wybrać odpowiednią plandekę ochronną na swoje auto, ale z tym w naszym sklepie nie będziesz miał żadnych problemów.

Sposób 3. Prostowniki oraz urządzenia rozruchowe

Zimą, kiedy temperatury spadają znacząco poniżej zera, akumulatory przechodzą najcięższe chwile. Jeśli podróżujesz zwykle długimi trasami, a bateria w Twoim aucie jest mocna i w miarę nowa, rano nie powinno być problemów ze startem silnika, nawet jeśli parkujesz auto pod gołym niebem. Jeśli jednak poruszasz się głównie po mieście, a Twój akumulator nie jest pierwszej młodości i najwyższej jakości, rano po nocy na mrozie możesz zwyczajnie nie odpalić samochodu. Właśnie na takie okazje przydaje się dobry prostownik lub tzw. starter. Podpinasz akumulator na noc do prostownika lub rano do startera i z głowy. Nawet przy największych mrozach.

Sposób 4. Przewody rozruchowe

Jeśli nie prostownik czy starter, to koniecznie powinieneś mieć przynajmniej dobrej jakości przewody rozruchowe. Dzięki nim oraz pomocy życzliwego sąsiada możesz odpalić samochód po mroźnej nocy, po której akumulator odmówił dalszej współpracy, i nie czekać na jego załadowanie. Pamiętaj jednak, aby na przewodach rozruchowych nie oszczędzać. I dobieraj je zawsze odpowiednio do jednostki napędowej.

Sposób 5. Osłona przeciwszronowa

Osłona przeciwszronowa na przedniej szybie to spora oszczędność czasu każdego ranka, kiedy Ty śpieszysz się do pracy, ale zamiast wsiadać i jechać, musisz stać i skrobać. Opcja ta jest tym bardziej warta uwagi, że taka osłona przeciwszronowa to wydatek zaledwie kilkunastu złotych. W naszych sklepie znajdziesz również osłony przeciwszronowe Winter Plus Maxi na przednie i boczne szyby. Dzięki nim parkowanie zimą poza garażem nie będzie się wiązało z obowiązkowym, porannym skrobaniem. A jeśli nawet, to będziesz mógł się ograniczyć jedynie do tylnej szyby.

I to wszystko. Jak widać, przy odpowiednim przygotowaniu, parkowanie zimą pod gołym niebem nie jest wcale takie straszne. Prawidłowy dobór akcesoriów pozwoli Ci być spokojnym o poranny rozruch w każdej sytuacji.

Zniżka na części samochodowe

Opublikowane przez Piotr Żaczek

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *