Mówiąc o przygotowaniu samochodu do nadchodzącej wiosny, większość z nas ma na myśli przede wszystkim wymianę opon zimowych na letnie. Cięgle zapominamy, że zima to najtrudniejszy czas dla każdego pojazdu i aby przygotować swoje auto do następnego sezonu, musimy przeprowadzić cały szereg drobnych, lecz bardzo ważnych czynności.

Po pierwsze – dokładnie umyj samochód

Mycie samochodu po zimie jest czymś tak oczywisty, że aż zapominamy o wpisaniu tego na listę rzeczy koniecznych do wykonania. Niestety, nawet jeśli większość z nas już z przyzwyczajenia udaje się wiosną do myjni samochodowej, nie przywiązuje do tej czynności odpowiedniej wagi. Chodzi tu bowiem nie o nonszalanckie spłukanie nadwozia, ale o dokładne czyszczenie nadwozia i podwozia (solidne sprzątanie w kabinie pasażerskiej pozostaje już wyborem samego kierowcy). Przez całą zimę nasze auto poddawane było działaniu soli, która wraz z brudem oblepiła całe podwozie, wody oraz pośniegowego błota zawierającego dużą ilość zanieczyszczeń chemicznych. Wiosną przychodzi czas na usunięcie tych zabrudzeń ze wszystkich zakamarków samochodu. Bez tego narażamy się na przyśpieszoną korozję wielu elementów i utratę efektywności działania bardzo ważnych układów samochodowych, na czele z układem hamulcowym.

Po drugie – wymień pióra wycieraczek

Smutna prawda jest taka, że po ciężkiej zimie – o ile nasze auto nie spędziło jej w garażu – pióra naszych wycieraczek nadają się jedynie do wymiany. Jedne będą w stanie lepszy, drugie w gorszym (w zależności od ich jakości i naszej troski o nie), ale ich efektywność nieodmiennie będzie kwalifikowała je do wymiany na nowe. Pamiętajmy, że wiosną bardzo często przychodzą całe dnie, a nawet tygodnie, z nieustającymi opadami deszczu. Bez w pełni sprawnych wycieraczek jazda w takich warunkach oznacza ograniczoną widoczność, a to z kolei przekłada się na zwiększone ryzyko tzw. zdarzenia drogowego.

Po trzecie – sprawdź wszystkie lampy i żarówki

Żadna pora roku nie jest takim obciążeniem dla oświetlenia samochodowego, jak zima. Krótkie dni, długie noce i częste problemy z widocznością wynikłe z opadów śniegu oraz mgieł sprawiają, ze zimą wszystkie praktycznie żarówki samochodowe pracują szczególnie długo i intensywnie. Dlatego też po zimie sprawdzenie stanu oświetlenie samochodowego to zwyczajna konieczność. Musimy określić, czy każda żarówka świeci odpowiednio mocno i czy nie wykazuje oznak świadczących o tym, że kres jej pracy jest już blisko. Jeśli tak, w żadnym wypadku nie powinniśmy odwlekać jej wymiany. Pamiętajmy, że wiosną pogoda bywa bardzo zdradliwa i w każdej chwili może dopaść nas kilkudniowy nawrót zimy, podczas którego sprawne oświetlenie będzie miało kluczowe znaczenie dla naszego bezpieczeństwa.

Opublikowane przez Daniel Holuk

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *