Z kontrolkami w samochodzie jest trochę jak z sygnalizacją świetlną. Zielone światło uspokaja, że wszystko jest w porządku i można jechać dalej. Żółte nakazuje wzmóc czujność i oznajmia, że wkrótce trzeba będzie się zatrzymać. Czerwone natomiast stanowi ostrzeżenie, którego w żadnym wypadku nie wolno nam lekceważyć.

Kontrolki zielone – informujące

Kontrolki świecące się na zielono mają charakter czysto informacyjny. Z reguły informują o tym, że dany system został uruchomiony i działa prawidłowo. Ich zadaniem jest nie tyle uspokojenie kierowcy, że z samochodem wszystko jest w porządku, ile przypomnienie mu o uruchomieniu określonych systemów, o których działaniu może (zwłaszcza w trakcie długiej i nużącej jazdy) zwyczajnie zapomnieć. Zgodnie z tą ideą na zielono świecą się kontrolki informujące o sprawności systemu poduszek powietrznych, o działaniu systemu wspomagania parkowania czy o działającym tempomacie lub asystencie pokonywania wzniesień. Do kontrolek informacyjnych zaliczamy również wszystkie kontrolki świateł, nawet jeśli część z nich nie świeci się na zielono, lecz na niebiesko (światła drogowe) lub żółto (światła pozycyjny i przeciwmgłowe).

Kontrolki informacyjno-ostrzegawcze

Kontrolki rozbłyskujące żółto-pomarańczową barwą to kontrolki informacyjno-ostrzegawcze. Ich rolą jest przestrzeganie kierowcy przed możliwością wystąpienia w najbliższym czasie problemów z określonym układem, których rozwiązanie będzie wymagało zatrzymania się w najbliższym dogodnym miejscu. Miejscem tym może być najbliższa stacja benzynowa czy parking, a w poważniejszych przypadkach warsztat samochodowy. Na żółto-pomarańczowo zapalają się więc kontrolki informujące o włączonym ogrzewaniu tylnej szyby czy niezamkniętym wlewie paliwa, a także ostrzegające o niskim ciśnieniu w oponach, małej ilości paliwa w baku czy awarii świateł zewnętrznych. Najważniejszymi w tej kategorii są jednak kontrolki informujące o awarii systemu wtrysku, awarii świec żarowych oraz o uszkodzonej skrzyni biegów.

Czerwone kontrolki ostrzegawcze

Również kontrolki czerwone – ostrzegawcze – nie posiadają jednakowego poziomu ważności. Inne są bowiem konsekwencje zignorowania kontrolki informującej o włączonych światłach awaryjnych, a inne o zlekceważeniu ostrzeżenia o awarii układu wspomagania kierownicy. Mimo to warto przyjąć za normę natychmiastową reakcję za każdym razem, gdy na desce rozdzielczej rozpala się jakakolwiek czerwona kontrolka. Nie ważne, czy chodzi tu o zaciągnięty hamulec ręczny, czy o niski poziom oleju. Najlepszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem zawsze pozostanie jak najszybsze usunięcie przyczyn, dla których czerwona kontrolka w samochodzie się zapaliła.

Opublikowane przez Daniel Holuk

Jeden komentarz

  1. Bardzo ciekawy wpis. O tego typu rzeczach powinno się mówić na kursie prawa jazdy. Ja jestem tyle co po kursie i szukam wartościowych informacji. Nie uczyli nas tego na wykładach. Pojawienia się lampki kontrolnej nie powinniśmy lekceważyć, lecz najgorsza jest ta informująca o braku paliwa 😉

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *