Uszczelki w samochodzie są… i właściwie na tym kończy się nasze zainteresowanie tymi elementami. Nawet podczas obfitych opadów deszczu suchość w kabinie pasażerskiej uważamy za coś naturalnego i niezbyt mistycznego. Nie przywiązujemy żadnej wagi do tego, jak ważną funkcję w konstrukcji auta pełnią uszczelki drzwi czy okien oraz jak istotnym jest dbanie o ich dobrą kondycję. To błąd, który może się zemścić!

Cicha ochrona przed wilgocią

Podstawowym zadaniem uszczelek samochodowych jest zapobieganie przedostawaniu się wilgoci, zanieczyszczeń, a także hałasu do wnętrza pojazdu. Uszkodzenie lub zużycie uszczelek jest łatwe do wychwycenia. Lejąca się do kabiny auta woda nie jest ani przyjemne, ani też bezpieczne. Oprócz tego, że we wnętrz zaczyna pojawiać się nieprzyjemna woń wilgoci, to dodatkowo zwiększa się ryzyko występowania ognisk korozji na poszczególnych elementach konstrukcji samochodu. Wilgoć może dostawać się do pojazdu nie tylko poprzez uszkodzone uszczelki drzwiowe, ale również poprzez zniszczone lub zużyte uszczelki szyberdachu czy też tylnej klapy bagażnika. Pamiętajmy także, że jedną z funkcji uszczelki jest izolowanie kabiny pasażerskiej od otoczenia zewnętrznego. Uszkodzona uszczelka prowadzi więc do podwyższenia poziomu hałasu w samochodzie, co stanie się szczególnie uciążliwe podczas jazdy z dużą prędkością lub po nierównym i wymagającym terenie.

Pamiętaj o drożności rynien

Stan techniczny uszczelek zarówno drzwi, jak i okien należy monitorować na bieżąco. Trwałość tego typu elementów jest uzależniona nie tylko od jakości wykonania oraz producenta, ale również od samego właściciela samochodu. Warto więc zastosować kilka podstawowych zasad i sposobów w zakresie dbania i zabezpieczania uszczelek samochodowych.

Każdy z nas może zadbać o uszczelki w swoim samochodzie podczas zwykłego mycia auta nie tylko w profesjonalnej myjni, ale również na trawniku przed własnym domem. Niektóre uszczelki mają specjalne wgłębienia, tzw. rynny, za pomocą których odprowadzana jest woda. Warto sprawdzić ich drożność. Jakiekolwiek zapchanie tych kanałów przez kurz, brud czy liście sprawi, że woda nie zostanie w odpowiedni sposób odprowadzona i będzie się gromadzić w uszczelkach, prowadząc z czasem do ich uszkodzenia i degradacji, a także do tworzenia w obrębie nich idealnego środowiska dla korozji.

Od szarego do czarnego

Stare uszczelki, które już dawno zmieniły swój pierwotny czarny kolor na szary odcień, zdecydowanie psują zewnętrzny efekt wizualny pojazdu. Można to jednak w zmienić przy minimum wysiłku i nakładu finansowego. W takiej sytuacji wystarczy posmarować uszczelki gliceryną farmaceutyczną, która głęboko wnikając w ich fakturę, przywraca uszczelkom pierwotną czarną barwę, a także sprawia, że guma staje się bardziej miękka. Ważne, aby taką czynność wykonywać w ciepły dzień, a sama gliceryna stosowana do konserwacji musi być czysta, pozbawiona jakichkolwiek kosmetycznych dodatków.

Zamiast wazeliny silikon

Wielu kierowców do konserwacji uszczelek stosuje również wazelinę. Zapewnia ona pełną konserwację gumy, a także zabezpiecza uszczelki drzwi samochodowe przed przymarzaniem. Wazelina ma jednak jedną podstawową wadę – pozostawia tłustą powłokę na uszczelce, co może być kłopotliwe dla utrzymania czystości nie tylko samochodu, ale również ubrać wsiadających i wysiadających użytkowników auta. Dobrą alternatywą dla wazeliny są preparaty na bazie silikonu, które zarówno zabezpieczają uszczelkę, jak i ją nabłyszczają. Takie preparaty konserwujące zapewniają uszczelką odporność na bardzo wysokie oraz na niskie temperatury (do -50 stopni Celsjusza). Ponadto pozostawiają one na gumie warstwę ochronną, która nie pozwala na przyleganie do uszczelki brudu. Zabezpieczając uszczelki samochodowe nie skupiajmy się wyłącznie na elementach drzwi i okien. Warto również zadbać o te uszczelki znajdujące się w klapie bagażnika oraz podszybia.

Zniżka na części samochodowe

Opublikowane przez Dominik Kakietek

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *