Poradnik kupującego: poszukiwania używanego samochodu

Zakup używanego samochodu może przypominać prawdziwą loterię. Nikt nie chce utopić pokaźnych nieraz oszczędności i zamiast fajnego auta, mieć na głowie masę problemów. Kłopotów może być przecież co niemiara: od technicznych po prawne. Z naszym poradnikiem kupującego ominiecie najczęstsze pułapki towarzyszące poszukiwaniu i zakupowi używanego samochodu. Zaczynamy od poszukiwań. Gdzie rozglądać się za wymarzonymi czterema kółkami z drugiej ręki?

Krewni i znajomi

Kluczowe sformułowanie to „z drugiej ręki” – mówiąc nieco w przenośni, od pierwszego właściciela. Najpierw warto rozejrzeć się i popytać wśród rodziny i znajomych – a nuż ktoś chce się pozbyć samochodu, którego historię łatwo jest prześledzić. Nie zapominajmy jednak, że nawet w takiej sytuacji nie wolno kupować auta w ciemno i od strony technicznej należy sprawdzić je tak, jak każdy inny samochód. Jak – o tym w kolejnym odcinku naszego poradnika, na razie skupiamy się na samych poszukiwaniach.

Internet: ogłoszenia

Dobrodziejstwo XXI wieku: najłatwiejszy i najszybszy sposób na przejrzenie setek czy tysięcy ofert. Tutaj znacznie trudniej jest odsiać ziarno od plew. Osoba, która nie chce kupować samochodu od handlarza, tylko „prywatnie”, może tu łatwo wpaść w pułapkę. Jest na to jeden prosty sposób. Wystarczy przy pierwszym kontakcie ze sprzedającym – nieważne, czy telefonicznie, czy przez internet – nie zdradzać, o który samochód nam chodzi, tylko spytać, czy ogłoszenie jest aktualne. Jeśli sprzedający wystawia więcej niż jedno auto – czyli w domyśle jest handlarzem – to będzie musiał dopytać o konkretne ogłoszenie. Trafiony, zatopiony!

Podkreślamy jednak, że zawodowy handlarz samochodami nie oznacza automatycznie zła wcielonego. W tym zawodzie, jak w każdym innym, można trafić na czarne owce, ale też na rzetelnych ludzi, którzy solidnie przygotowują samochód do sprzedaży. Decyzja o kierunku poszukiwań zależy tu głównie od nas samych.

Pamiętajmy, że wśród ofert internetowych warto ograniczyć się do bliskiej okolicy. Lepiej sprawdzić w tym samym czasie kilka samochodów, niż jechać na drugi koniec kraju obejrzeć jedno auto. Zwłaszcza, że w tym drugim przypadku często działa czynnik psychologiczny: skoro zmarnowaliśmy już tyle czasu i kilometrów, to nie chcemy wracać z pustymi rękami i przymykamy oko na pewne wady auta, które normalnie zdyskwalifikowałyby je na miejscu.

Internet: fora i kluby

Dla poszukiwaczy niszowych bądź „kultowych” samochodów świetnym miejscem w sieci są fora i kluby zrzeszające miłośników danej marki czy modelu. Tam nie tylko można trafić na oferty sprzedaży, ale też dowiedzieć się praktycznie wszystkiego o wymarzonym aucie, dopytać bardziej doświadczonych użytkowników czy zasięgnąć ich rad. Propozycje sprzedaży w takim środowisku ulegają też automatycznej weryfikacji przez resztę społeczności.

Komisy i giełdy

Giełdy samochodowe swój rozkwit mają już dawno za sobą, teraz sprzedaż przeniosła się do internetu. Oczywiście nadal można w ten sposób kupić samochód, ale zapomnijmy o takich podstawach, jak dokładne i swobodne oględziny auta czy nawet jazda próbna.

Funkcjonują za to komisy samochodowe. Ich zaletą jest ogromny wybór i możliwość znalezienia naprawdę dobrego auta w niezłej cenie.

Do wad komisów zaliczamy chociażby fakt, że jest to jedynie pośrednik w sprzedaży. Nie porozmawiamy z właścicielem, nie wypytamy go o różne rzeczy, które chcielibyśmy wiedzieć. Nikt nie zdradzi nam, ile czasu samochód stał pod chmurką w oczekiwaniu na kupca. Jeśli jego właściciel coś zataił, to komis tym bardziej o tym nie wie. Dobrym ruchem jest dopytanie, do kogo powinniśmy zgłaszać ewentualną niezgodność towaru z umową – jeśli komis z góry będzie nas odsyłał do poprzedniego właściciela, lepiej stamtąd uciekać.

Sieć dealerska

Używane auto kupione w salonie u autoryzowanego dealera jest bardzo pewnym wyborem. Zalet nie brakuje: potwierdzona historia serwisowa i przebieg, sprawdzony stan techniczny, zdarza się także gwarancja – do tego pomoc przy kredytowaniu czy znalezieniu korzystnego pakietu ubezpieczenia. Ponadto są to przeważnie samochody dość nowe, po pierwszym właścicielu.

Główne wady są dwie. Pierwsza z nich to wyższe ceny – ale coś za coś, płacimy za większą pewność. Ponadto wybór modeli bywa mocno ograniczony, a dealer często zajmuje się tylko samochodami własnej marki. Trzeba zatem rozszerzyć sieć poszukiwań, jeśli chcemy mieć większy wybór.

Sprowadzenie auta spoza Polski

Wymaga zdecydowanie największych nakładów czasu i cierpliwości. Można jednak upolować prawdziwą perełkę w bardzo korzystnej cenie – do której należy jednak doliczyć szereg opłat i wziąć poprawkę na czas, niezbędny do uzupełnienia wszystkich formalności.

Oczywiście za granicą możemy paść ofiarą takiej samej nieuczciwości sprzedającego, jak może to mieć miejsce także w Polsce. Za to jeśli kupujemy samochód po stłuczce – a bywa, że nawet niewielkie uszkodzenia znacząco obniżają cenę – to przynajmniej będziemy spokojni o jakość napraw, które przeprowadzimy we własnym zakresie.

Niezbędna jest tutaj wiedza na temat procedur w kraju zakupu auta i po jego przywiezieniu do Polski. Może się okazać, że bardziej opłacalne jest skorzystanie z usług wyspecjalizowanego pośrednika. W takim przypadku sieci można zarzucić naprawdę daleko, nawet poza Europę.

Podsumowanie

Poszukiwaniom wymarzonych używanych czterech kółek warto poświęcić dużo czasu. Róbmy to na spokojnie, analizując wszystkie plusy i minusy. Stawka jest duża, a potencjalne kłopoty – niepotrzebnym bólem głowy.

Plusy i minusy różnych źródeł:

Osoba prywatna
Plusy: spokojne oględziny, jazda próbna, możliwość negocjacji, niewielkie ryzyko cofnięcia licznika
Minusy: logistyka – umawianie się i jeżdżenie po sprzedających, konieczność dokładnego sprawdzenia stanu technicznego auta, znak zapytania przy historii samochodu

Dealer
Plusy: pewna historia, stosunkowo nowe auta, oferta kredytowa i ubezpieczeniowa, gwarancja
Minusy: wyższy koszt, brak możliwości negocjacji, ograniczony wybór

Komis
Plusy: duży wybór, pomoc przy kredycie i ubezpieczeniu, możliwość rozliczenia obecnego auta
Minusy: niepewna historia, kłopoty z odpowiedzialnością po stronie komisu

Samochód spoza kraju
Plusy: ogromny wybór, okazyjne ceny
Minusy: biurokracja, logistyka, konieczność znajomości przepisów i języka, koszty dodatkowe

W kolejnej części naszego poradnika podpowiemy, na co zwrócić uwagę przed umówieniem się na spotkanie ze sprzedającym, jak do tego spotkania się przygotować i co robić podczas oględzin.

Posted by Martyna Jędruch

2 Comments

  1. Rozglądam się za używanym samochodem po raz pierwszy i nie bardzo wiem jak się za to zabrać, więc dobrze, że tutaj trafiłam. Świetny poradnik! Myślę, że przyda się nie tylko mi, ale i nie jednemu kierowcy, który pierwszy raz zamierza kupić używany samochód!

    Odpowiedz

  2. Wielu moich znajomych w ostatnim czasie zmieniało samochody i po tym co przeszli w komisach stwierdzam, że najpewniejsze będą sieci dealerskie, osoby prywatne lub sprawdzeni specjaliści zajmujący się sprowadzaniem samochodów na indywidualne zamówienie. Myślę, że warto spróbować tych sposobów by kupić pewny samochód.

    Odpowiedz

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *