Przebieg w używanym samochodzie – autentyczny, czy też nie?

Każdy, kto kiedyś kupował używany samochód, doskonale zna ten problem: czy przebieg jest autentyczny? To oczywiste, że liczba nawiniętych na koła kilometrów ma ogromny wpływ na cenę, jaką ostatecznie przyjdzie nam zapłacić. Dlatego proceder fałszowania, zwanego po prostu cofaniem licznika, tak mocno uderza nas po kieszeniach. Tyle, że jak dotąd jest praktycznie bezkarny.

Cofanie licznika zagranicą

W USA za cofanie licznika grozi do 10 tysięcy dolarów kary, w szczególnych przypadkach do trzech lat więzienia. Nieuczciwy handlarz może trafić za kratki także w wielu europejskich krajach, a w ramach struktur UE trwają zaawansowane prace nad zmniejszeniem skali takich oszustw – na wzór Belgii i Holandii, gdzie działają precyzyjne systemy zbierania danych o pojazdach. Istotnym elementem europejskiego programu będzie wymiana danych między krajami, na razie nieliczne państwa współpracują na tym polu.

Cofanie licznika w Polsce

A co w Polsce? Ministerstwo sprawiedliwości zapowiedziało wielką wojnę z licznikowymi oszustami. Za fałszowanie przebiegu samochodu ma grozić od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia, a spisywanie aktualnego stanu będzie obowiązkowe podczas każdej kontroli drogowej dokonywanej przez uprawnione służby.

Mało kto zwrócił jednak uwagę na fakt, że ministerstwo transportu od 2014 wymaga, by podczas okresowych badań technicznych diagności wpisywali aktualne wskazania licznika do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Na podstawie wykrytych dzięki temu niezgodności można osoby odpowiedzialne ścigać i karać za oszustwo. Trzeba tylko to udowodnić…

Opublikowane przez Katarzyna Piotrowska

Jeden komentarz

  1. I bardzo dobrze że w końcu coś się zaczęło dziać z tym cofaniem liczników! Kto to widział 20 letnie auto które nie ma nawet przekroczonych 200tyś kilometrów?!?!

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *